Po 14 godzinach przedzierania się w samotności przez zakrzaczony brzeg pstrągowej rzeczki, w głowie pojawiają się przedziwne myśli. Niekiedy człowiek zaczyna gadać sam ze sobą, innym razem stara się zaprzyjaźnić z rybami, aby przyjęły go do swojego świata. Tak właśnie było kilka dni temu, kiedy wspólnie z Andrzejem wybrałem się na pstrągi. Impulsem do tego, aby podzielić się z wami moimi przemyśleniami, było złowienie pstrąga, który okrutnie pokaleczył się kotwicami. Czytaj więcej ...
Powered by PHP-FusionCopyright Š 2002 - 2009 by Nick Jones. Released as free software without warranties under GNU Affero GPL. v3.| Free Theme by Itanium & Wedkarze.info Serwis powstał: 10.03.2007r